Kłopotliwe akcenty

Któregoś razu przysłuchiwałam się rozmowie dwu koleżanek z pracy i zauważyłam, że jedna z nich wypowiada słowo “hand” dokładnie tak, jak się je pisze. Zaciekawiło mnie to i zapytałam, czy wymowa przez “æ” (dźwięk pomiędzy naszym “a”, a “e”) jest też poprawna, bo takiej uczyła moja pani anglistka. Koleżanka odpowiedziała: Oh, that was posh / Och, tamto było „posh” (w sensie – tamta wymowa). Takiej odpowiedzi się w życiu nie spodziewałam. Posh!? Niemożliwe!

Nie wiem, czy wiecie, ale w Wielkiej Brytanii wciąż zauważa się podział na klasy społeczne. Brytyjczycy automatycznie wiedzą, kto do jakiej należy. Oceniają to po rodzinie, w jakiej ktoś się urodził, po szkole, jaką ktoś skończył, pracy, jaką ktoś wykonuje i po wymowie oczywiście. Różne są podziały na te klasy, ale tak z grubsza mamy trzy: klasę robotniczą, klasę średnią i arystokrację. Osoby należące do klasy robotniczej będą miały silny regionalny akcent. Arystokraci mówią bardzo wyraźnie i w moim odczuciu wolno. A nas w szkołach uczą wymowy i akcentu klasy średniej, która tutaj jest uważana za zamożną i wykształconą, stąd właśnie wziął się ten przymiotnik „posh” (posh – elegancki). Oczywiście wymowę arystokratów także uważa się za „posh”, ale to „oczywista oczywistość”.

Jeśli powiemy o rzeczy, że jest „posh”, to będzie oznaczało, że ta rzecz jest droga, wysokiej jakości, elegancka, wytworna, ekskluzywna (np. Aston Martin is a posh car / Aston Martin jest ekskluzywnym samochodem). Natomiast jeśli tym przymiotnikiem określimy osobę, to będzie oznaczało, że ta osoba należy do wyższej klasy społecznej, czyli „posh people” to ludzie wpływowi i zamożni. „Posh person / osoba z wyższej klasy społecznej” zazwyczaj skończył/ła „posh school / szkołę prywatną”, a jeśli mieszka w mieście to w „posh part of town / droższej dzielnicy” i „talks posh / mówi, jak osoba pochodząca z wyższej klasy”. Z rzeczami i osobami prawdziwie posh raczej mało kto z nas będzie miał do czynienia. Natomiast oceniając kogoś w stosunku do siebie i dochodząc do wniosku, że ta osoba jest bardziej „elegancka” (albo jest jej bliżej tego, co reprezentuje właśnie ta nieuchwytna klasa wyższa), można określić ją jako posh. Jedna z koleżanek z pracy zawsze piła herbatę miętową i to było określone jako „posh” przez jedną z Brytyjek (nie pytajcie dlaczego, ja wciąż tego nie rozumiem).

Kiedy ja się uczyłam angielskiego, to przez długi czas sądziłam, że większość osób na Wyspach mówi właśnie tak, jak nas uczą. Jednakże Wielka Brytania jest krajem, gdzie jest wiele lokalnych wariantów języka (dialektów). Sama Anglia (wg Wikipedii) ma ich aż 33! (A przecież jest jeszcze choćby Szkocja. Jeśli ktoś z Was był w Szkocji, to wie, jak bardzo tamtejszy angielski różni się od tego angielskiego, jakiego uczą nas w szkołach.) A uczą nas Received Pronunciation (w skrócie RP), czasem określa się go też jako BBC English (bo dawniej taką wymowę mieli wszyscy spikerzy radiowi i dziennikarze telewizyjni), Standard English (ogólnie przyjęta jako poprawna wersja języka angielskiego) lub Queen’s English (język, jakim mówi Królowa). Szacuje się, że czystym RP English mówi tylko 3% populacji Wyspy. Także jeśli spotkacie kogoś, kto mówi z tym akcentem, to najprawdopodobniej nie jest to rodowity Brytyjczyk.

Dawniej każdy prezenter radiowy i telewizyjny miał ten sam akcent. Obecnie dąży się do tego, by pokazać ich różnorodność. Żyjemy w czasach, kiedy walczy się z wszelkimi przejawami dyskryminacji. Wymyślono nawet słowo opisujące zjawisko negatywnego postrzegania osób z jakimś (nielubianym przez nas) akcentem – accentism. W Wielkiej Brytanii jest to realny problem, bo jak wykazały badania, osoby mające silny lokalny akcent, mają problem ze znalezieniem lepszej pracy. Część z nich stara się go „zgubić”, ale potem żałują, bo czują, że stracili część tego, kim są i skąd pochodzą. Czasem takie działanie jest traktowane jako rodzaj zdrady swoich korzeni, albo (co gorzej) udawania, że się należy do wyższej klasy społecznej, niż się należy w istocie.

Wyjaśnienie
Podział na klasy jest dużo bardziej zróżnicowany, np. często wyróżnia się klasę osób bezrobotnych (żyjących z zasiłków), klasę upperclass (czyli ci między klasą średnia, a arystokracją i to akcent tej klasy najczęściej jest określany jako „posh”, on się trochę różni od naszego, szkolnego RP). RP English czasem określa się jako „posh”, czasem nie. Myślę, że ta sprawa jest bardzo subiektywna i trudno jest tutaj dać jednoznaczną opinię. W tekście używam zamiennie słów akcent i dialekt, choć to nie są do końca równoznaczne słowa (akcent – charakterystyczna wymowa, dialekt – charakterystyczna wymowa i charakterystyczne dla danego regionu słowa, czyli pewna „wersja” języka w danym regionie kraju).
 

Strefa Kujona:

posh [wymowa: pɒʃ], przymiotnik, znaczenie:
– (mowa potoczna) o rzeczach i miejscach – drogie i wysokiej jakości; elegancki, wytworny, ekskluzywny
– (mowa potoczna) o ludziach i ich sposobie mówienia – pochodzący z wyższej klasy społecznej; z wyższych sfer

posh, przysłówek, znaczenie:
– (mowa potoczna, czasem pejoratywne) typowo dla osób z wyższej klasy społecznej; np. to talk posh // mówić, jak nadziani/arystokracja (może macie lepsze pomysły na tłumaczenie?)

poshness [wymowa: ˈpɒʃ.nəs], rzeczownik, znaczenie:
– (mowa potoczna) wykwintność, ekskluzywność, wytworność
– (mowa potoczna) cecha (właściwość) pochodzenia z wyższych sfer (z wyższej klasy społecznej)

posho [wymowa: ˈpɒʃ.əʊ], rzeczownik, znaczenie:
– (mowa potoczna, pejoratywne) osoba z wysokiej klasy społecznej, zwłaszcza taka, która jest irytująca; panisko

 

Materiały źródłowe:

słówka

inne

 

Zdjęcie wykonał Stephen Packwood, a można je znaleźć na portalu Unsplash.

Prośba po polsku kontra prośba po angielsku

Brytyjczycy są bardzo uprzejmi – zapewne każdy z Was wiele razy słyszał tę opinię. Ową uprzejmość zauważymy m.in. w sposobie komunikacji. Także prócz nauki słówek i gramatyki, wypadałoby opanować także i ten element.

Wyrażanie prośby po angielsku
Pierwsze, co przychodzi nam teraz do głowy, to zawsze pamiętać o słowie “please / proszę”. Druga różnica, jaką szybko dostrzeżemy w trakcie nauki języka, to to że brytyjskie prośby są zazwyczaj dłuższe. W Polsce do członka rodziny, albo do osoby, z którą się dobrze znamy, można nawet powiedzieć „Zamknij drzwi” (oczywiście przyjaznym głosem i z uśmiechem na twarzy). Ale to samo zdanie wypowiedziane nawet najsłodszym głosem i z najszerszym uśmiechem, w Wielkiej Brytanii będzie odebrane jako nieuprzejme. Nasze „Zamknij drzwi” to po angielsku „Czy mógłbyś zamknąć drzwi, proszę? / Could you close the door, please?”.

Powiem Wam, że ten element nauki języka był dla mnie bardzo trudny. Długo odbierałam te zdania jako długie i przesadzone – no bo po co aż tyle słów w takiej małej, błahej sprawie, jak zamknięcie drzwi? Z czasem jednak przyzwyczaiłam się do tego sposobu mówienia. Ale za każdym razem, kiedy miałam urlop w Polsce, przeżywałam szok, kiedy miałam do czynienia z bezpośredniością np. pań ekspedientek w sklepie – no bo jak można tak od razu podawać cenę do zapłacenia, bez zagadania wcześniej o pogodzie, czy zapytania się, czy mam dobry dzień? No jakoś tak niegrzecznie!

Teraz już mnie to nie zaskakuje. Funkcjonuję i w naszym, polskim, bezpośrednim sposobie komunikacji, i w brytyjskiej długo-zdaniowej uprzejmości. Ale… w jednej z moich prac zatrudniono bezpośrednią „kawa na ławę” Brytyjkę. I powiem Wam, że długo nie mogłam się do niej przyzwyczaić. Ta kombinacja – bezpośrednio i po angielsku zupełnie mi nie pasowała. Po prostu momentami odbierałam tę panią jako nieuprzejmą. To doświadczenie dało mi dużo do myślenia – zaczęłam się mocno zastanawiać, czy aby tak właśnie my Polacy nie jesteśmy odbierani.

No i często niestety jesteśmy. Ale z czego to wynika? Dr Joerg Zinken, psycholog z uniwersytetu w Portsmouth, przez dwa lata obserwował sposób komunikacji w polskich, brytyjskich i mieszanych rodzinach. (Tak na marginesie sprawa jest poważna, ponieważ dostał na badania grant w wysokości 70 000 funtów!) Co się okazało? Otóż nasz bezpośredni sposób wyrażania prośby („Zamknij drzwi”) wskazuje, że mamy z daną osobą dobrą relację, wiemy, że od razu zrobi to, o co zapytamy. Ale „Zamknij drzwi / Close the door” będzie brzmiało dla Anglika jak rozkaz. Brytyjczyk jest przyzwyczajony do tego, że ma wybór, czyli zamknięcie drzwi to była jego/jej decyzja, a nie wykonanie polecenia. No i stąd mamy „Could you close the door, please? / Czy mógłbyś zamknąć drzwi, proszę?”.

Jest jeszcze jedna rzecz, którą trzeba mieć na uwadze w rozmowie. Jeśli do kogoś piszemy albo dzwonimy, to nie powinniśmy od razu zaczynać od polecenia, czy prośby, tylko ładnie jest zastosować tzw. „small talk”. W praktyce – np. zapytać, jak komuś minął weekend, czy wszystko w porządku, a jeśli znamy rozmówcę lepiej to np. zapytać czy dziecko wyzdrowiało z grypy, bo dana osoba cały tydzień tym się zamartwiała. Tworzymy wtedy dobrą atmosferę i budujemy pozytywną relację. „Small talk” napotkamy codziennie i dosłownie wszędzie – w banku, w sklepie, w pracy, na klatce schodowej, kiedy spotykamy sąsiada. Jest to umiejętność, którą warto opanować.

Brytyjskiej uprzejmości jest się trudno nauczyć, ale bycie jej obiektem jest bardzo przyjemnym doświadczeniem.

 

Strefa Kujona:

small talk [wymowa: ˈsmɔːl ˌtɔːk], rzeczownik, znaczenie:
– pogawędka, uprzejma rozmowa na tematy codzienne (np. pogoda) i mało istotne, szczególnie między osobami, które się słabo znają

 

Materiały źródłowe:

 

Zdjęcie wykonał Oliver Hale, a można je znaleźć na portalu Unsplash.

PC, SJW – o co chodzi?

„English with Lucy” to kanał na YouTube prowadzony przez młodą Angielkę – Lucy Bellę Earl. Lucy uczy właściwej wymowy i ładnego wypowiadania się. Kanał jest bardzo znany, bo śledzi go kilka milionów użytkowników. W tamtym roku zrobiło się o nim jeszcze bardziej głośno, ponieważ jedna z lekcji wywołała spore kontrowersje.

Co zawierała owa lekcja? Otóż Lucy podała w niej listę 10 słów, które wiele osób wypowiada nieprawidłowo i radziła, by nauczyć się ich poprawnej wymowy, ponieważ będziemy robić wrażenie bardziej wykształconych i inteligentnych. Stali fani kanału przyjęli pozytywnie ów filmik, ale grupa socjolingwistów zaczęła się bliżej przyglądać twórczości Lucy. Zauważyli oni, że autorka promuje tylko jeden typ akcentu i przedstawia go jako ten właściwy i taki, do jakiego powinniśmy dążyć. Dodatkowo doszukali się przekazu, że błędna wymowa świadczy o braku inteligencji i słabym wykształceniu. W internecie rozpoczęła się burza.

Lucy ostatecznie usunęła te filmiki, które wywołały, bądź mogły wywołać kontrowersje. Wystosowała także oficjalne przeprosiny, w których wyznała, że kierowały nią tylko dobre intencje i przeprasza każdego, kogo uraziły jej materiały. Czy były one obraźliwe, czy nie, już nie stwierdzimy, natomiast wiemy jedno: Lucy nie była PC i została upomniana przez SJW.

PC większość z nas skojarzy z komputerem osobistym (PC – personal computer), a w skrócie – pecet. PC w języku angielskim to także posterunkowy policji (PC – police constable); np. PC Smith / Posterunkowy Smith. Trzecie rozwinięcie tego akronimu to politically correct // politycznie poprawny/a/e. Osoba “politically correct”, a taką nie była Lucy, zachowuje się tak, by nie urazić mniejszości etnicznych, seksualnych itp., czyli tych słabszych, mniej uprzywilejowanych jednostek. Wg niektórych socjolingwistów do tej grupy należą też ludzie mówiący słabo po angielsku. Dlatego Lucy tworząc lekcje powinna być “politically correct” (czyli nie umniejszać osób ze słabą znajomością angielskiego) oraz używać politycznie poprawnych słów i zwrotów (neutralnych, nie wywołujących negatywnych skojarzeń, nikogo nie wykluczających).

SJW to z kolei akronim od “social justice warrior”. “Social” oznacza “socjalny, społeczny”, np. pracownik społeczny to social worker, a zasiłek socjalny to social benefit. “Social” w języku angielskim oznacza też towarzyski; np. My dog is very social. He loves meeting new people and new dogs / Mój pies jest bardzo towarzyski. Kocha spotykać (poznawać) nowych ludzi i nowe psy. “Justice” przetłumaczymy na “sprawiedliwość” oraz “system, wymiar sprawiedliwości”. Ostatnie słowo – warrior to “wojownik”. Podsumowując – SJW to wojownik sprawiedliwości społecznej. O co walczy?

SJW uważa, że w społeczeństwie są grupy osób, które są traktowane niesprawiedliwie i nie mają takich samych praw, jak pozostali obywatele. Będą to głównie członkowie mniejszości etnicznych (stąd SJW znajdziemy wśród osób popierających ruch BLM), bądź seksualnych (ruch LGBTQ+). Wg niego/niej te marginalne społeczności nie mają wystarczającej siły przebicia i trzeba im pomagać oraz je chronić. Określenie powstało pod koniec XX wieku i było terminem neutralnym, bądź nawet pozytywnym do 2011 roku. Dziesięć lat temu SJW stał się inwektywą używaną przez użytkowników Twittera. Obecnie jest kojarzone z osobą, która zawzięcie wspiera idee progresywne społecznie. Odrzuca logikę i fakty, jest niechętna dyskusji, ulega emocjom, czasem nawet zachowuje się agresywnie.
 

Strefa Kujona:

PC [wymowa: ˌpiːˈsiː], znaczenie:
– rzeczownik, skrót od „personal computer”; komputer osobisty, pecet
– rzeczownik, skrót od „police constable”; posterunkowy policji
– przymiotnik, skrót od „politically correct” [wymowa: pəˌlɪt.ɪ.kəl.i kəˈrekt]: 1. osoba politycznie poprawna (a politically correct person) ma przekonanie, że powinno się unikać używania języka i działań, które potencjalnie mogą być odebrane, jako obraźliwe (szczególnie chodzi o te słowa, zwroty i działania, które tyczą się płci i rasy); 2. politycznie poprawne słowo lub wyrażenie (a politically correct word or expression) jest neutralnym słowem lub wyrażeniem używanym w zastępstwie potencjalnie obraźliwego słowa lub wyrażenia np. “humankind” zamiast “mankind” (oba oznaczają ludzkość)

political correctness [wymowa: pəˌlɪt.ɪ.kəl kəˈrekt.nəs], rzeczownik, znaczenie:
– poprawność polityczna [unikanie słów i wyrażeń (oraz działań), które mogłyby obrazić innych, szczególnie tych, którzy należą do mniejszości seksualnych i etnicznych]

social [ wymowa: ˈsəʊ.ʃəl], przymiotnik, znaczenie:
– towarzyski, odnoszący się do zajęć niezwiązanych z pracą zawodową, w czasie których spotykasz innych ludzi i spędzasz z nimi czas; np. social life / życie towarzyskie, social event / spotkanie (wydarzenie) towarzyskie
– społeczny, socjalny, odnoszący się do społeczeństwa i do życia w grupie w zorganizowany sposób; np. social worker / pracownik socjalny

justice [wymowa: ˈdʒʌs.tɪs], rzeczownik, znaczenie:
– sprawiedliwość
– system sprawiedliwości, wymiar sprawiedliwości
– tytuł sędziego w Sądzie Najwyższym

warrior [ˈwɒr.i.ə(r)], rzeczownik, znaczenie:
– wojownik; np. a Samurai warrior / wojownik samurajski

SJW, social justice warrior – wojownik sprawiedliwości społecznej, pejoratywne określenie osoby, która promuje poglądy postępowe społecznie
 

Materiały źródłowe (słówka):

 

Zdjęcie wykonał Kerem Yucel, a można je znaleźć na portalu FREEIMAGES.

Disco rice – co to takiego?

Znawcą języka polskiego jest bezkonkurencyjnie profesor Jan Miodek. Natomiast jego odpowiednikiem w Wielkiej Brytanii byłaby Susie Dent. Pani Dent występuje w programach telewizyjnych jako ekspert od angielskich słów, jest także autorką kilku książek. W 2017 roku wydała „Dent’s Modern Tribes: The Secret Languages of Britain” (ta książka nie została przetłumaczona na język polski, ale gdyby dokładnie przełożyć jej tytuł, to mielibyśmy – Współczesne Plemiona (Pani) Dent: Sekretne Języki Wielkiej Brytanii). Jest to książka o słowach slangowych, których używają różne grupy zawodowe. Pamiętam, jak pani Dent o nich opowiadała w jednym z wywiadów i określenie, jakie najbardziej zapadło mi w pamięć, to „disco rice” (powiem Wam, co to jest, na końcu tekstu, bo może właśnie coś jecie). W każdym razie tego wyrażenia używają ładowacze nieczystości, popularnie zwani śmieciarzami.

A w tym tekście zajmiemy się dwoma słowami, które oznaczają śmieci – rubbish i litter.

Rubbish” to rzeczy niepotrzebne, zepsute graty, śmieci. Pozbywamy się „rubbish”, „rubbish” nam zawadza. Mam znajomych, którzy wierzą w teorie spiskowe (też zauważyliście jak bardzo są popularne?) i takich, którzy uważają, że: Conspiracy theories are rubbish / Teorie spiskowe to bzdury. O kimś, kto opowiada o takich rzeczach mówią: He speaks rubbish / On gada głupoty. „Rubbish” to także rzecz marnej jakości, badziewie – wiadomo, zaraz się zepsuje i trzeba będzie wyrzucać. Ale i my możemy być w czymś „rubbish”; np. I am rubbish at dancing / Jestem „badziewie” w tańczeniu (Kiepsko tańczę). W tym znaczeniu możemy użyć go też jako przymiotnika – I am a rubbish dancer / Jestem beznadziejnym tancerzem.

Litter” najbardziej kojarzy się z takim rodzajem śmieci, jakim zanieczyszczone są parki, ulice, plaże (tak, jak „rubbish” to „śmieć niepotrzebny”, to „litter” to „śmieć rozrzucony”). Na śmietnikach miejskich czasem jest napis „litter” albo „litter bin / kosz na śmieci”. Ale to nie jedyne tłumaczenie tego słowa, bo mamy jeszcze: miot, siano używane przez zwierzęta jako miejsce do spania, żwirek (np. dla kota). Wyjaśnienie, skąd wzięły się tak różnorodne znaczenia, znajdziemy w „Słowniku Etymologicznym”. Mówi on, że w średniowieczu “litter” oznaczało łóżko, albo weźmy lepsze słowo – posłanie. Pod koniec tej epoki zaczęto też nim określać słomę używaną do wypchania materaca albo taką, na której się spało. I stąd właśnie pochodzi znaczenie miot, czyli ta grupka zwierząt, która urodziła się na danym posłaniu („zwierzątka z jednego posłania”). Nietrudno teraz zrozumieć, dlaczego „litter” oznacza też żwirek (bo u zwierząt posłanie i toaleta to czasem to samo miejsce).

Czasownikto litter” oznacza: śmiecić, zaśmiecać. Na plaży, bądź w parku możemy napotkać tabliczkę z napisem: Please do not litter / Proszę nie śmiecić. Ten wyraz można też użyć w znaczeniu porozrzucać, czyli też jakby zaśmiecić, ale rzeczami wciąż wartościowymi ; np. her makeup products were littered all over the flat / jej produkty do makijażu były porozrzucane po całym mieszkaniu.

Be littered with (something) to bardzo popularna konstrukcja i może oznaczać po prostu zaśmiecone czymś; np. A popular beach was littered with many face masks / Znana plaża była zaśmiecona wieloma maseczkami (na twarz). Albo też w znaczeniu powiedzmy przenośnym – coś było „zanieczyszczone” czymś negatywnym, czymś czego byśmy w danym miejscu mieć nie chcieli; np. Cyberpunk 2077 is littered with bugs / Cyberpunk 2077 posiada wiele błędów w programie (bug to błąd w kodzie programu komputerowego).

Mam nadzieję, że ten tekst Was uodpornił na to, co teraz Wam wyjawię – otóż „disco rice” to określenie używane przez śmieciarzy na larwy robaków, jakie czasem napotykają w swojej pracy. Nie wińcie mnie, sami chcieliście się przecież dowiedzieć…
 

Strefa Kujona:

rubbish [wymowa: ˈrʌb.ɪʃ], rzeczownik, znaczenie:
– rzeczy, których już nie chcemy, bądź nie potrzebujemy; graty, śmieci
– (mowa potoczna) opinie i idee, które uważasz za głupie lub błędne; głupoty, idiotyzmy, bzdury, brednie
– (mowa potoczna, w tym znaczeniu używany także jako przymiotnik) rzecz marnej jakości; badziewie

rubbish, czasownik, znaczenie:
– (mowa potoczna) krytykować kogoś / coś albo traktować kogoś bez szacunku albo uważać, że coś nie ma wartości; zgnoić (to słowo to moja sugestia)

litter [wymowa: ˈlɪt.ə(r)], rzeczownik, znaczenie:
– śmieci (szczególnie te rozrzucone np. na trawniku, czy chodniku; czyli jakieś puste butelki, papiery czy opakowania po chipsach)
– miot (małe zwierzęta urodzone z tej samej matki w tym samym czasie, „litter” używany jest najczęściej w stosunku do ssaków)
– siano lub gałązki używane przez zwierzęta jako miejsce do spania
– materiał używany do wypełnienia „toalety” dla zwierzęcia, np. cat litter – żwirek dla kota

litter, czasownik, znaczenie:
– śmiecić (rozrzucać śmieci)
– rozrzucić rzeczy (niedbale), bałaganić

be littered with (something) – jeśli jakieś miejsce, dokument, bądź przedmiot „is littered with sth” to to miejsce / dokument / przedmiot posiada dużo tego „something / czegoś”; np. The newspaper is littered with spelling mistakes / Gazeta ma bardzo dużo błędów w pisowni (albo ładniej: Ta gazeta ma mnóstwo błędów w pisowni / błędów ortograficznych)
 

Materiały źródłowe (słówka):

 

Zdjęcie wykonała Suzy Hazelwood, a można je znaleźć na portalu Pexels.

Co kryje w sobie angielski orzech?

Słowo nut tłumaczymy jako: orzech, nakrętka (na śrubkę), głowa (w slangu). Możemy nim także nazwać maniaka (osobę niedmiernie entuzjastyczną w stosunku do czegoś), dziwaka (osobę, która zachowuje się głupio i dziwnie), czy wariata (ale uwaga, bo „nut” używany w stosunku do osoby chorej psychicznie jest obraźliwy).

To, że orzech w slangu oznacza głowę, w sumie nie dziwi, zwłaszcza jeśli pomyślimy o orzechu włoskim, którego pofałdowane wnętrze trochę przypomina mózg (a skorupka jest odpowiednikiem twardej czaszki). Z tym znaczeniem słowa „nut” wiąże się określenie: be off your nut – zachowywać się niepoważnie / głupio, być niespełna rozumu, być zwariowanym; czyli być poza swoją “makówką”.

Nuts to liczba mnoga tego rzeczownika, ale nie tylko… W serialu „’Allo ‘Allo!” jest bardzo fajnie pokazane kolejne znaczenie tego słowa. Mamy tam scenę, w której pułkownik von Strohm i kapitan Hans Geering stoją na skraju lasu przebrani za drzewa. Czają się na członków Francuskiego Ruchu Oporu, którzy gwizdnęli obraz Upadłej Madonny z wielkim cycem. Wszystko idzie gładko i według planu, aż tu nagle Hans zaczyna się wiercić. Zdenerwowany pułkownik zwraca mu uwagę, by się nie ruszał, a Hans tłumaczy, że właśnie wiewiórka weszła w jego drzewo i go bardzo łaskocze. Za chwilę też dodaje: I think he’s looking for some nuts / Sądzę, że szuka jakichś orzechów. I tak to zdanie zostałoby przetłumaczone na język polski, ale gdybyśmy oglądali serial po angielsku, to zrozumielibyśmy jego wypowiedź także jako: Sądzę, że szuka jakichś jąder. „Nuts” jest potocznym, obraźliwym słowem określającym męskie jądra, powiedzmy, że jest to odpowiednik naszych „jaj”. Także nie tłumaczcie tych jaj na „eggs”, bo Brytyjczycy nie będą wiedzieli, o co chodzi!

Nuts” to też przymiotnik (ale używamy go samodzielnie, bez rzeczownika) i oznacza: głupkowaty, głupi, dziwny, zwariowany, szurnięty. I am nuts about healthy eating // Kocham / Jestem fanem / Zwariowałem na punkcie zdrowego jedzenia. Od dawna wiadomo też, że szaleństwo i miłość to czasem bardzo zbliżone stany, stąd: He is nuts about you / On szaleje za tobą.

Do stanu orzeszków, oj sorry do stanu szaleństwa można też kogoś doprowadzićto drive somebody nuts. A tytuł piosenki Britney Spears „You drive me crazy”, możemy zamienić na: You drive me nuts / Doprowadzasz mnie do szaleństwa. O kimś, kto już doszedł do tego stanu, powiemy zaś: he went nuts / wściekł się („poszedł w orzechy”).

Tych „orzechowych” słów w języku angielskim jest jednak więcej, bo mamy jeszcze nutter (wariat, stuknięty), pochodzący od niego przymiotnik nutty (głupkowaty, dziwny), nutcase (stuknięty, wariat, idiota; „orzecha przypadek”) oraz nuthouse (obraźliwa, potoczna nazwa na szpital psychiatryczny).

Nie jest do końca jasne, dlaczego słowo nut i jego pochodne oznaczają jakieś zaburzenia nastroju, czy zaburzenia psychiczne (uwaga – w tym ostatnim znaczeniu nie należy tych słów używać). Słownik etymologiczny podaje, że orzechy dawniej spożywano tylko na specjalne okazje, były więc rarytasem, czymś, co się kochało, pragnęło. I stąd prawdopodobnie zrodziła się konotacja tego słowa ze znaczeniem maniak, czy wariat (znów miłość i szaleństwo idą w parze).

DODATEK
Jeśli chcecie się dowiedzieć, co oznacza „the nuts and bolts”, „nutshell”, „a tough/hard nut” albo „a hard/tough nut to crack” zapraszam tutaj.
 

Strefa Kujona:

nut [wymowa: nʌt], rzeczownik, znaczenie:
– orzech
– nakrętka od śruby
– (slang) głowa
– (mowa potoczna) osoba nadmiernie entuzjastyczna w stosunku do czegoś; maniak
– (mowa potoczna) osoba, która zachowuje się dziwnie, głupio; dziwak
– (obraźliwie, mowa potoczna) chory psychicznie; wariat, świr

nut, czasownik, znaczenie:
– (mowa potoczna) uderzyć kogoś głową lub uderzyć w coś głową

be off your nut (slang) – zachowywać się niepoważnie / głupio; być niespełna rozumu, być zwariowanym

nuts [wymowa: nʌts], rzeczownik (liczba mnoga), znaczenie:
– (obraźliwie) jądra

nuts [wymowa: nʌts], przymiotnik, znaczenie:
– (mowa potoczna) głupkowaty, dziecinny, głupi albo dziwny; zwariowany, stuknięty, szurnięty

be nuts about something/somebody (mowa potoczna) – być fanem (jakiejś rzeczy, aktywności albo osoby), zwariować na punkcie czegoś/kogoś

drive (someone) nuts (=drive sb crazy) (mowa potoczna) – irytować (kogoś), denerwować (kogoś); doprowadzać do szału

go nuts (mowa potoczna) – wściec się, oszaleć

nutter [wymowa: ˈnʌt.ər], rzeczownik, znaczenie:
– (mowa potoczna) ktoś, kto jest zwariowany, głupkowaty albo dziwny; wariat, dziwak, stuknięty

nutty [wymowa: ˈnʌt.i], przymiotnik, znaczenie:
– orzechowy (składający się z orzechów, zawierający orzechy, mający orzechowy smak)
– (mowa potoczna) głupkowaty, dziwny, stuknięty, szalony
– (mowa potoczna, obraźliwie) chory psychicznie

nutcase [wymowa: ˈnʌt.keɪs], rzeczownik, znaczenie:
– (mowa potoczna) ktoś, kto się zachowuje niezmiernie głupio i niepoważnie; stuknięty, wariat, idiota
– (obraźliwie) osoba chora psychicznie

nuthouse [wymowa: ˈnʌt.haʊs], rzeczownik, znaczenie:
– (obraźliwie) szpital psychiatryczny

 

Materiały źródłowe (słówka):

 

Zdjęcie wykonała Nicky, a można je znaleźć na Pixabay.