Warehouse i homeware – na pierwszy rzut oka bardzo podobne

Mój mózg długo nie mógł przyjąć do wiadomości tego, że “magazyn” to po angielsku “warehouse” (a nie „magazine”, ze słowem magazine dokonałam niezłej wpadki, szczegóły tutaj). Jednakże po sporej dawce wkuwania w końcu się poddał i przestałam mieć ciągle wrażenie, że robię błąd.

W tym słowie jest logika, jeśli uważnie na nie spojrzymy. „Warehouse” składa się z dwóch elementów: ware / rzeczy do sprzedaży i house / dom, budynek.

Z mojego doświadczenia wynika, że słowo wares (przedmioty na sprzedaż, szczególnie te, którymi handluje się na ulicy, czy na targu; towary) jest raczej mało popularne. Bardziej będziemy natomiast kojarzyć przyrostek -ware i pierwsze, co z reguły przychodzi do głowy to: software (oprogramowanie komputerowe) i hardware (sprzęt komputerowy). Jeśli zajrzymy do słownika, to pod hasłem „hardware” znajdziemy też: artykuły żelazne (stąd nasz sklep żelazny to po angielsku hardware store). W tym znaczeniu słowo to istnieje już od średniowiecza, w połowie XX wieku zaczęto używać go także jako nazwę na oprzyrządowanie komputerowe. Z kolei termin software powstał jako rodzaj przeciwieństwa (no skoro tamto twarde / hard, to to drugie będzie miękkie / soft). W wielu miejscach pojawia się informacja, że „software” jest niekradzione i stworzyli je informatycy (połowa XX wieku). Słownik etymologiczny jednakże podaje, że od połowy XIX wieku istniało podobne do niego określenie – „soft wares”, które oznaczało: tkaniny wełniane, albo tkaniny bawełniane, a także towary łatwo ulegające zniszczeniu.

Wyrazy z końcówką “-ware” szczególnie często napotkamy w sklepach i będą one oznaczały przedmioty wykonane z tego samego materiału (np. glassware / przedmioty szklane, stoneware / naczynia kamionkowe, silverware / srebra stołowe), albo przeznaczone do tego samego celu (kitchenware / artykuły kuchenne; tableware / zastawa stołowa, giftware / przedmioty przeznaczone na prezenty; homeware / meble i wystrój domu).

Istnieje wiele słów z przyrostkiem -ware. Na jednym z forów ktoś zadał pytanie o to, czym różni się „kitchenware” (przedmioty przeznaczone do kuchni) od „cookware” (przedmioty potrzebne przy gotowaniu). Słowniki również podają ich definicję bardzo podobnie. Wydaje mi się, że najlepiej po prostu zapamiętać zasadę, że „-ware” daje informację, że mamy do czynienia ze zbiorem, a co cechuje ten zbiór widnieje w pierwszym członie wyrazu. Ekspedienci w sklepach także będą różnie interpretować te słowa i ustawiać asortyment według własnego rozumienia tych określeń.

 

Strefa Kujona:

wares [wymowa: weəz], (występuje w liczbie mnogiej) rzeczownik, znaczenie:
– przedmioty na sprzedaż, szczególnie te, którymi handluje się na ulicy, czy na targu; towary

-ware [wymowa: -weə(r)], przyrostek, znaczenie:
– słowa z tym przyrostkiem często napotkamy w sklepach i będą one oznaczały zbiory przedmiotów wykonanych z tego samego materiału, albo przeznaczone do tego samego celu

software [wymowa: ˈsɒft.weə(r)], rzeczownik, znaczenie:
– oprogramowanie komputerowe

hardware [wymowa: ˈhɑːd.weə(r)], rzeczownik, znaczenie:
– sprzęt komputerowy

glassware [wymowa: ˈɡlɑːs.weə(r)], rzeczownik, znaczenie:
– przedmioty wykonane ze szkła; u nas w sklepach taką półkę nazywa się artykuły / wyroby szklane lub po prostu szkło

stoneware [wymowa: ˈstəʊn.weə(r)], rzeczownik, znaczenie:
– naczynia wykonane ze specjalnego rodzaju gliny, który jest wypalany w bardzo wysokich temperaturach; naczynia kamionkowe

silverware [wymowa: ˈsɪl.və.weə(r)], rzeczownik, znaczenie:
– przedmioty wykonane ze srebra lub pokryte srebrem, nazwa ta szczególnie dotyczy noży, widelców, naczyń itd., które są używane w trakcie jedzenia posiłków, podawania dań; srebra stołowe

kitchenware [wymowa: ˈkɪtʃ.ən.weə(r)], rzeczownik, znaczenie:
– przedmioty, jakie używa się w kuchni np. garnki, patelnie, miski, naczynia, sztućce; artykuły kuchenne

tableware [wymowa: ˈteɪ.bl̩.weə(r)], rzeczownik, znaczenie:
– zastawa stołowa

giftware [wymowa: ˈɡɪftweə(r)], rzeczownik, znaczenie:
– przedmioty sprzedawane na prezenty

homeware [wymowa: ˈhəʊm.weə(r)], rzeczownik, znaczenie:
– zasłony, narzuty, meble i inne dekoracyjne rzeczy do domu

 

Materiały źródłowe (słówka):

Zdjęcie wykonał mastrminda, a pochodzi ono z portalu Pixabay. Obrazek przedstawia homeware.

Fishmongers’ Hall

Chyba nie ma osoby, która by nie słyszała o bohaterskim czynie pana Łukasza, który wraz z dwoma innymi mężczyznami starał się obezwładnić napastnika na moście w Londynie. Wszystkie media mówiły o tych trzech bohaterach; nasze, polskie oczywiście skupiły się najbardziej na czynie Polaka. Przypomnijmy – 29 listopada pan Łukasz przyszedł, jak zwykle, do swojej pracy w Fishmongers’ Hall. I był to dzień, jak co dzień do popołudnia, kiedy to w budynku rozległy się krzyki. Pan Łukasz udał się na górę, skąd dochodziły hałasy (był wyszkolony w udzielaniu pierwszej pomocy). Szybko zorientował się, co się dzieje, zdjął dekoracyjną pikę ze ściany i przez minutę walczył sam z terrorystą, umożliwiając innym ucieczkę. Kiedy zamachowiec wybiegł z budynku, pobiegł za nim i wraz z dwoma Brytyjczykami starał się obezwładnić terrorystę, do momentu aż zjawiła się policja.

Słysząc wiele razy o tym wydarzeniu oraz specjalnie szukając informacji i komentarzy, wciąż natrafiałam na miejsce pracy pana Łukasza – Fishmongers’ Hall. W końcu stwierdziłam, że dowiem się więcej o nazwie tego przybytku.

Hall” nawet nie trzeba sprawdzać w słowniku – jest to oczywiście: hala, hol, sala. „Fishmongers’” natomiast trzeba by rozłożyć na części. Zacznijmy od przyrostka „- monger”, który słownik Vocabulary.com objaśnia jako: sprzedawca, szczególnie czegoś konkretnego, ściśle określonego; np. fishmonger – sprzedawca ryb, ironmonger – sprzedawca narzędzi. Stąd wynika, że Fishmongers’ Hall jest halą, gdzie mieści się cech sprzedawców ryb (fishmongers – sprzedawcy ryb). Budynek Fishmongers’ Hall ma bardzo ciekawą historię, która sięga aż średniowiecza, był on wiele razy przebudowywany, a dwa razy budowany zupełnie od nowa (pierwsza wersja spłonęła w Wielkim Pożarze Londynu w 1666 roku, a druga – została zburzona na początku XIX w. kiedy to budowano nowy most na Tamizie). Obecnie w owym pięknym, zabytkowym budynku można wynająć sale na uroczyste spotkania.

Przyrostek „- monger” ma jeszcze jedno znaczenie, posłużę się tu świeżym przykładem. Najpierw jednak wyjaśnię, że w Wielkiej Brytanii są tak naprawdę dwie partie, które się liczą: Partia Pracy / laburzyści i Partia Konserwatywna / torysi. Przed wyborami 12 grudnia laburzyści straszyli wyborców tym, że jeśli konserwatyści pozostaną przy władzy, to sprywatyzują służbę zdrowia, na co torysi odpowiedzieli, że ten kto tak mówi jest „a scaremonger”, czyli osobą siejącą strach. Owo drugie znaczenie przyrostka „– monger” to: osoba, która zachęca do jakiegoś działania, zwłaszcza takiego, które jest negatywne. Prócz scaremonger (osoba, która szerzy strach poprzez dramatyzowanie, wyolbrzymianie, czarnowidztwo) mamy jeszcze np. warmonger (osoba, która podżega do wojny), czy hatemonger (osoba nawołująca do hejtu).

Przyrostek „- monger” wskazuje na osobę; natomiast jego pochodna „– mongering” (bardzo popularna) na czynność, w tym wypadku: zachęcanie do jakiejś konkretnej aktywności, zwłaszcza takiej, która jest niepożądana. Mamy więc odpowiednio: scaremongering (sianie strachu), warmongering (podżeganie do wojny), hate-mongering (nawoływanie do nienawiści).

 

Strefa Kujona:

hall [wymowa: hɔːl], rzeczownik, znaczenie:
– pomieszczenie znajdujące się zaraz za drzwiami wejściowymi do domu, mieszkania lub innego budynku, które jest miejscem przechodnim do pozostałych pomieszczeń i zazwyczaj też schodów (hol, przedpokój, korytarz)
– budynek albo duże pomieszczenie przeznaczone na uroczystości dla wielu osób (sala, aula, hala)

fishmonger [wymowa: fɪʃˌmʌŋ.ɡə(r)], rzeczownik, znaczenie:
– osoba sprzedająca ryby, zwłaszcza taka, która sprzedaje je w sklepie

fishmonger’s – sklep, który sprzedaje ryby (do jedzenia, nie np. rybki akwariowe)

ironmonger [wymowa:ˈaɪənˌmʌŋ.ɡə(r)], rzeczownik, znaczenie:
– osoba, która sprzedaje narzędzia przydatne w domu i ogrodzie

ironmonger’s – sklep, który sprzedaje narzędzia oraz wyposażenie domu i ogrodu

-monger [wymowa: -mʌŋ.ɡə(r)], przyrostek, znaczenie:
– osoba, która zachęca do jakiegoś działania, zwłaszcza takiego, które jest negatywne; np. warmonger {[ˈwɔːˌmʌŋ.ɡə(r)] – polityk lub przywódca, który często nawołuje, aby państwo rozpoczęło wojnę; podżegacz wojenny}, scaremonger {[ˈskeəˌmʌŋ.ɡə(r)] – osoba, która mówi rzeczy, które powodują strach wśród ludzi; osoba siejąca panikę}, hatemonger {[ˈheɪtˌmʌŋ.ɡə(r)] – osoba, która stara się przekonać ludzi aby nienawidzili innych ludzi, bądź inne grupy ludzi; osoba podżegająca do nienawiści}

-mongering [wymowa: -mʌŋ.ɡər.ɪŋ], przyrostek, znaczenie:
– zachęcanie do jakiejś konkretnej aktywności, zwłaszcza takiej, która jest niepożądana; np. warmongering {[ˈwɔːˌmʌŋ.ɡər.ɪŋ] – zachęcanie, aby dane państwo poszło na wojnę, albo grożenie innemu państwu], scaremongering {[ ˈskeəˌmʌŋ.ɡər.ɪŋ]- szerzenie informacji, które sprawiają, że ludzie zaczynają się martwić lub bać}

 

Materiały źródłowe (słówka):

 
Obrazek pochodzi z Wikipedii.

Historia pewnego kota / A story of a cat

Wczesną wiosną 2007 roku James Bowen wracał do swojego mieszkania w północnym Londynie, kiedy zobaczył na klatce dwa świecące punkciki. Kiedy przyjrzał się im bliżej – okazało się, że należą one do rudego kota, który siedział na wycieraczce przed jednym z mieszkań. Kot był głodny i zaniedbany. James postanowił się nim zaopiekować, mimo że sam był w trudnej sytuacji – właśnie wychodził z nałogu narkotykowego.

James w owym czasie dorabiał jako uliczny muzyk. Kot, który otrzymał imię Bob, nie lubił kiedy pan znikał z domu i któregoś razu zdecydował, że będzie mu towarzyszyć. I tak stał się sensacją w Londynie: ludzie zaczęli specjalnie jeździć w tę część miasta, żeby zobaczyć owego niezwykłego kota, kręcono filmiki, które później umieszczano na YouTube, przynoszono Bobowi smakołyki, a starsze panie dziergały kotu szaliczki (nie kłamię – sami sprawdźcie). James opisał swoją historię w książce „A Street Cat Named Bob” (w Polsce wydana pod tytułem „Kot Bob i ja”), a w 2016 do kin wszedł film inspirowany ową historią (pod takim samym tytułem, jak książka).

Kiedy James spotkał owego kota, to wywnioskował, że musi on być „a stray”. „A stray” przetłumaczymy jako: zwierzę domowe, które albo nie ma domu, albo się zagubiło i nie może odnaleźć domu (przybłęda, bezpańskie zwierzę). Natomiast czasownik to stray, oznacza: podróżować wzdłuż trasy, która nie jest tą oryginalną, ustaloną trasą; albo przejść, przesunąć się z ograniczonej przestrzeni / opuścić dany, ustalony rejon. Jakby dalej rozwinąć jego znaczenie to obejmuje ono również: zbłąkać się, zagubić, być nie tam, gdzie być się powinno i często (z tego powodu) być w tarapatach. Jest jeszcze przymiotnik stray, który będzie nazwaniem rzeczowników, które się zagubiły (a stray sock / skarpetka bez pary), polazły tam, gdzie nie powinny (a stray bullet / zbłąkany pocisk), którym można nazwać zabrudzenia np. z farby na szybie, bo zbłądziły w trakcie malowania (a few stray spots of paint / kilka kropek z farby) i oczywiście określić bezpańskie zwierzęta (a stray cat / bezdomny kot). Słownik podaje dokładną definicję przymiotnika stray jako: rzeczy, które oddaliły się od podobnych do siebie rzeczy i nie są w miejscu, gdzie się ich oczekuje albo gdzie być powinny.

W książce było zdanie, które mnie bardzo zdziwiło: As I moved in and got a good look I could tell he was a tom, a male. Aż w oczy kole, nie dość, że Tom jest napisany z małej litery, to jeszcze jest przed nim zaimek nieokreślony „a”, którego nie stawia się przecież przed imionami. Ale nie jest to błąd. W Wielkiej Brytanii „tom” oznacza to samo, co „kocur”. A nazwa ta pochodzi od kocura Toma, bohatera książki z XVIII w. „The Life and Adventures of a Cat”. Tak więc owo zdanie należy przetłumaczyć: Kiedy zbliżyłem się i przyjrzałem dokładniej, byłem w stanie stwierdzić, że on był kocurem, samcem.
 

Strefa Kujona:

stray [wymowa: streɪ], rzeczownik, znaczenie:
– zwierzę domowe, które albo nie ma domu, albo się zagubiło i nie może odnaleźć domu (przybłęda, bezpańskie zwierzę)

stray, czasownik, znaczenie:
– podróżować wzdłuż trasy, która nie jest tą oryginalną, ustaloną trasą; albo przejść, przesunąć się z ograniczonej przestrzeni / opuścić dany, ustalony rejon (zbłąkać się, zgubić się, błądzić)
– zacząć myśleć lub mówić o zupełnie innej rzeczy, niż ta, której powinno się poświęcać uwagę; zgubić wątek, odbiegać od tematu

stray, przymiotnik, znaczenie:
– rzeczy, które oddaliły się od podobnych do siebie rzeczy i nie są w miejscu, gdzie się ich oczekuje albo gdzie być powinny

tom [wymowa: tɒm], tomcat [wymowa: ˈtɒm.kæt], rzeczownik, znaczenie:
– kocur, samiec kota

 

Materiały źródłowe (słówka):

 

Obrazek pochodzi ze strony dziennika The Guardian.

Wybaczcie moją łacinę / Excuse my French

Było to na początku mojego pobytu w Anglii. Stałam koło kilku Anglików i podsłuchiwałam ich rozmowę. Tak, podsłuchiwałam, ponieważ jest to najlepszy sposób na osłuchanie się z wymową, akcentem i w ogóle melodią obcego języka. Nagle jeden z mężczyzn stojących obok przeklnął, a potem dodał: Excuse my French (Wybaczcie mój francuski). Bardzo mnie to rozśmieszyło, bo pomyślałam, że to odpowiednik naszego “Wybaczcie moją łacinę”.

Po krótkim pobycie w Anglii, zamieszkałam na wiele lat w Szkocji i tam ani razu nie słyszałam „Excuse my French”; natomiast, z książek, dowiedziałam się, że Brytyjczycy mieli w zwyczaju dodawać przymiotnik „francuski” do innych, także pejoratywnych, sytuacji. Oto kilka przykładów: to take a French leave (opuścić zgromadzenie/przyjęcie po francusku) – oznaczało – wyjść bez pożegnania, French letter (francuska litera/francuski list) – oznaczało – prezerwatywę, French disease (francuska choroba) – opryszczkę narządów płciowych, French–sick (francuska choroba, „disease” i „sick” mają podobne znaczenie) – syfilis. (Obecnie tych określeń się już nie używa.) Co ciekawe, dwa pierwsze przykłady miały swoje odpowiedniki na terenie Francji z tym, że przymiotnik „French” był zamieniony na „English”. Jak oni się kochali!

Jakoś tak wbiło mi się do głowy, że te wszystkie „French” wynikają z „miłości” sąsiedzkiej i trudnej historii. Zaczęłam się zastanawiać dlaczego my mamy „łacinę” a nie np. „niemiecki”, „rosyjski”, czy „szwedzki”.

Po zgłębieniu nieco tematu dowiedziałam się, że „Excuse my French” jest starmomodną frazą (dawniej bardzo popularną), która ma za zadanie zamaskowanie przekleństwa lub wulgaryzmu, dając złudzenie, że jest to wyraz obcojęzyczny, który nam się wymksnął. Obie strony mają oczywiście świadomość, że ów niepożądany wyraz jest angielskim przekleństwem. Myślę, że nasze „wybaczyć mi moją łacinę” ma tutaj bardzo podobne zastosowanie.

Jeśli natomiast chodzi o pochodzenie wyrażenia „Excuse my French”, to pojawiło się ono literaturze XIX wieku. W owym czasie język francuski był językiem ludzi wykształconych i często wtrącano francuskie słowa do rozmowy. „Excuse my French” był formą tym razem już dosłownych przeprosin za to, że rozmówca użył słów z obcego języka, które mogły zostać niezrozumiane przez drugą stronę. Dopiero w literaturze XX wieku użyto „Excuse my French” jako przeprosin za użycie przekleństwa w rozmowie.

Podejrzewam, że nasze „Proszę wybaczyć mi moją łacinę” dokładnie tak samo powstało i podobnie ewoluowało; ale skoro mamy tu łacinę, to należy przypuszczać, że jest starsze niż jego brytyjski odpowiednik.

I teraz przyszła mi taka oto myśl do głowy: obecnie Polacy często wtrącają angielskie słowa w rozmowie po polsku (np. jestem maksymalnie sfokusowana, to jest trendy, to był wspaniały performance (jeszcze niespolszczony), chociaż mamy polskie słowa: skoncentrowana, modne, czy wykonanie). Patrząc na ewolucję wyżej wspominanych zwrotów grzecznościowych, można przepuszczać, że kiedyś będziemy mówić „przepraszam za mój angielski”.
 

Strefa Kujona:

Excuse/Pardon my French!, zwrot staromodny, humorystyczny, stosowany w sytuacji, kiedy chcemy udać, że jest nam przykro z powodu wypowiedzenia słowa, które może być uznane za obraźliwe
 

Materiały źródłowe (słówka):

 

Obrazek pochodzi z portalu Unsplash, a jego autorem jest Jad Limcaco.

Kilka nowych słów, jakich może nauczyć Cię październik

Złota jesień, no tu w UK tak oczywiście nie powiemy, bo po pierwsze trzeba by to przetłumaczyć na angielski (Indian summer), a po drugie mała szansa, że to określenie nam się kiedyś przyda (zwłaszcza, jak mieszkamy na północy Wyspy), no chyba że będziemy ćwiczyć tryby warunkowe (popularnie zwane gdybaniem).

Ale wróćmy do jesieni, hm trzeba by tu dać odpowiedni nastrój, no więc… wyobraź sobie, że jak zatrzymał Ci się autobus na przystanku, to ta niewinna mżawka, która niemiłosiernie usypiała Cię przez ostatnie 10 minut podróży, zamieniła się w ulewę, na dodatek zaczęło tak wiać, że nie ma sensu otwierać parasolki. Wprawdzie z przystanku do domu tylko 20 minut z buta, ale właśnie jednemu odpadła podeszwa, a drugi zaczął przeciekać i kurtka też przeciekła przy szwie od lewego rękawa. I czując się jak najhardszy podróżnik, docierasz w końcu do domu i przemarzłymi rękoma wyciągasz klucz z mokrej kieszeni, i otwierasz drzwi; a potem: gorący prysznic, zmiana ubrań, parująca herbata, kocyk na kolanach i ulubiony serial w TV. I wiedz wtedy, że oto w tym momencie posiadłaś dogłębne zrozumienie przymiotnika snug, bo właśnie jesteś „snug” – czująca ciepło, komfort i ochronę. I tak, jak człowiek, czy zwierzę może być „snug”, tak samo miejsce może być „snug” – dające ciepło, komfort i ochronę (szczególnie małe miejsce) np. a snug bedroom / przytulna sypialnia.

Skończył się już ten serial w TV i po reklamach (leków, jeśli jesteś w Polsce, albo jedzenia i wygodnych kanap, jeśli jesteś w UK) rozpoczął program o urządzaniu wnętrz i tak patrzysz na te „snug” salony i rozglądasz się po swoim i stwierdzasz, że do tej dyni i pomarańczowych suszków w wazonie ładnie by pasował ów szmaciany dywanik, który zrobiła ci babcia (rag rug; ragkawałek starego materiału, rugdywanik; stąd też pochodzi rag doll / szmaciana lalka i rasa kota, który po wzięciu na ręce staje się bardzo uległy i zrelaksowany, jak szmaciana lalka właśnie – Ragdoll). Stopy masz już ciepłe, herbata wystygła, no czas by wstać i go poszukać, znaczy dywanika, nie kota.

Odmęty szafy wnękowej, jak to jest, że zawsze jak tam zaglądasz to znajdujesz coś, co zapomniałaś, że posiadasz? I oto stoją owe paskudne gumowce, tak na dzień dobry, dokładnie na linii wzroku, jak tylko odsunęłaś drzwi i światło dotarło do środka – oto stoją one (brakuje tylko muzyki i chóru śpiewającego „Alleluja”). Objawienie. Paskudne, ale… nie odpadnie im podeszwa i nie przemokną. Łapiesz je za cholewy i podnosisz, i oto twojemu wzrokowi ukazuje się mocno skrywana prawda – masz współlokatorów i to kilku i mają po 6 nóg każdy. Nawet nie wiesz, co to jest, ale (jeśli akurat chcesz się wyrazić po angielsku) możesz krzyknąć: Bugs! (bugmały owad). Ale co tam jakieś owady dla najhardszego podróżnika, który dziś przetrwał 20 minut ulewy; przecież masz misję – gdzie jest ten dywanik?

I oto jest, znalazł się, solidnie zwinięty w rulonik stał sobie grzecznie w rogu szafy. Jest jakiś jakby mniejszy niż pamiętasz, ale kolor ma bordowo – pomarańczowy, ekspertem od wnętrz nie jesteś, ale czujesz, że będzie tak dobrze pasować kolorystycznie, że w sumie jakbyś nim była. Jak już go wyciągnęłaś z szafy i zaczynasz rozwijać, to zauważasz biedroneczkę, która tam się schroniła na zimę, i jest „ snug as a bug in a rug” (jak u Pana Boga za piecem).
Strefa Kujona:

Indian summer, idiom (wyrażenie właściwe tylko danemu językowi niedające się dosłownie przetłumaczyć na inny język), znaczenie:
– okres spokojnej, ciepłej pogody, który czasem występuje wczesną jesienią (złota jesień, babie lato)
– szczęśliwy okres u schyłku życia lub kariery

snug [wymowa: snʌɡ], przymiotnik, znaczenie:
– (o osobie) czujący/a (doznający/a) ciepło, komfort, ochronę; (o miejscu, szczególnie małym miejscu) dające poczucie ciepła, komfortu i ochrony
– dopasowany, ciasny (o ubraniu, butach)

snug, rzeczownik, znaczenie:
– małe pomieszczenie lub obszar w pubie, gdzie może siedzieć tylko kilka osób (loża)

rag [wymowa: ræɡ], rzeczownik, znaczenie:
– kawałek starego materiału
– (mowa potoczna) szmatławiec, brukowiec

rug [wymowa: rʌɡ], rzeczownik, znaczenie:
– dywanik
– kapa, narzuta

bug [wymowa: bʌɡ], rzeczownik, znaczenie:
– bardzo mały owad (więcej o tym słowie we wpisie pt. Wszędobylski owad)

snug as a bug in a rug, idiom, znaczenie:
– jak u Pana Boga za piecem

as [wymowa: æz], przysłówek używany w porównaniach, znaczenie:
– do tego samego stopnia, jak; tak, jak (snug as a bug in a rug / bezpieczny, komfortowy tak, jak owad w dywaniku)
Materiały źródłowe (słówka):

Zdjęcie pochodzi z portalu Pexels, a wykonał je Sid Ali.