Kanapka, kanapczyć, być wkanapkowanym – dodatek

Pokarm graczy

John Montagu, czwarty hrabia Sandwich (5-cio tysięczne miasteczko na południu Anglii, w pobliżu Dover) bardzo lubił grać w karty (gdyby żył obecnie, zapewne byłby zapalonym graczem gier komputerowych, ale w XVIII wieku jeszcze nawet nie wynaleziono prądu). Jak każdy z graczy, nie lubił przerywać swojego ulubionego zajęcia takimi trywialnymi sprawami, jak siadanie do stołu i spożywanie posiłku. Któregoś razu postanowił wziąć dwie kromki chleba, włożyć między nie mięso i takim posiłkiem pożywiać się w trakcie hazardu. Jego współtowarzyszom spodobała się ta jakże wygodna przekąska, która ani nie przeszkadzała w graniu, ani nie brudziła rąk. I kiedy służba zaglądała do hrabiego i jego towarzyszy z pytaniem, czego sobie panicze życzą, owi odpowiadali: to samo, co ma Sandwich. W takich skromnych warunkach powstały popularne na całym świecie kanapki.

Jeszcze coś z serii tych informacji „zupełnie niepotrzebnych, ale już zawsze będziesz je pamiętać”: pierwsza nazwa Hawajów to Wyspy Sandwicha. Nie, nie odkrył je Lord Sandwich, ale Kapitan Cook, który nazwał je tak na cześć hrabiego.