1. Co to jest „bore-out” i komu już dokuczył?

Pan Desnard pracował w Interparfum (francuskiej firmie produkującej perfumy). Pracował na stanowisku kierowniczym, gdzie roczne zarabiał ok. 70 000£. Wkrótce jednakże zmieniono jego obowiązki na prostsze, bardziej rutynowe, a tym samym nudniejsze. Pomimo że pan Desnard był niezadowolony ze zmiany, to pracował w Interparfum jeszcze przez 4 lata. Rutynowa praca doprowadziła go do depresji, a to do nieobecności w pracy, które poskutkowały zwolnieniem. Lekarze określili, że jego pogarszający się stan zdrowia psychicznego był spowodowany „bore-out”. Pan Desnard zażądał odszkodowania od swojej byłej firmy w wysokości 550 000£, dostał jednakże tylko (?) 36 000£.

Dziennik The Guardian podsumował ten przypadek tym oto zdaniem: I don’t know which is more French – getting paid to do nothing or complaining about it. (Nie wiem, co jest bardziej francuskie – dostawanie pieniędzy za nicnierobienie, czy narzekanie na to (że się nic nie robi).)

Słówka

bore-out – zaburzenie psychologiczne, głównie spowodowane przez niedostatek obowiązków w pracy („bore -out” nie ma jeszcze w słownikach, ale portal O2 tłumaczy je na „dojmująca nuda”, moim zdaniem trafnie)

burn-out – zaburzenie psychologiczne spowodowane nadmiarem obowiązków w pracy; wypalenie zawodowe

Problem z „bore-out” możemy uznać za jeden z „First World problems” (Problemy Pierwszego Świata – potoczne określenie nieudogodnień w krajach Pierwszego Świata, na które narzeka się z braku obecności bardziej istotnych problemów).